Koniec sezonu

Niedziela, 17 października 2010 · Komentarze(4)
Kategoria Wypady rowerowe
Dzisiaj krótkim przejazdem po lesie zakończyłem sezon 2010.
Pogoda już z dnia na dzień się pogarsza, więc nie ma sensu się przemęczać.
Czas na odpoczynek.

Miniony sezon mogę określić mianem wielu plusów, a także minusów.

Krótko podsumowując w sezonie 2010 udało mi się:
- zacząć prowadzenie bikestatsa :D
- rozpocząć starty w maratonach,
- zacząć jeździć w SPD,
- rozpocząć jazdę na ramie Kross lvlA6,
- podbić 2 szczyty w Gorcach,

Niestety nie udało mi się:
- pokonać dystansu pow. 100km,
- przejechać 3000 km w sezonie, (ale brakło bardzo niewiele :D)

Początkowe plany na następny sezon:
- regularnie trenować,
- zdobyć pudło w generalce MTBCross, :D
- ulepszyć sprzęt,

Na koniec zdjęcie z bardzo mile wspominanego wypadu w góry:

Komentarze (4)

Spokojnie mozna jeszcze jezdzic, chocby dzisiaj pogoda byla super u mnie okolo 18 stopni. Takze mysle ze jeszcze te 130km zrobisz, zreszta byloby grzechem tego juz nie dokrecic :P

sheva87 18:54 wtorek, 2 listopada 2010

Co do jazdy to zimno nie jest jedynym powodem zakończenia sezonu, drugą sprawą jest zjechany napęd, wszystko przeskakuje i nadaje się tylko do wymiany, a z powodu, że planuję poważniejszą inwestycję, nie opłaca mi się teraz kupować nowych części.

chmi3lu 16:49 wtorek, 19 października 2010

Niezrealizowane cele przekładają się na motywację w następnym roku:)
Pozdro!

P.S. Może jeszcze uda się dociągnąć do tych 3 000- niewiele zostało:)

azbest87 11:46 poniedziałek, 18 października 2010
Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa przep

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]