Wpisy archiwalne w miesiącu

Marzec, 2011

Dystans całkowity:806.52 km (w terenie 118.43 km; 14.68%)
Czas w ruchu:31:45
Średnia prędkość:25.40 km/h
Liczba aktywności:22
Średnio na aktywność:36.66 km i 1h 26m
Więcej statystyk

Trening - szosa

Środa, 30 marca 2011 · Komentarze(2)
Kategoria Trening
Pierwszy start za 2,5 tygodnia, więc dzisiaj ostrzejszy trening.
Trasa: Chmielnik - Borków - Chmielnik z małymi zmianami bo Pierzchnicy był objazd.

Trening - szosa

Wtorek, 29 marca 2011 · Komentarze(3)
Kategoria Trening
Trening po szosie.
Piękna pogoda, delikatny wiaterek wszystko OK, gdyby nie kapeć złapany w Pierzchnicy.
Udało się zamówić transport, więc nie musiałem prowadzić do domu.
Mam nadzieję, że zła passa się już kończy, bo póki co średnio raz na tydzień wracam do domu nie piechotę.

Trening - szosa/teren

Sobota, 26 marca 2011 · Komentarze(3)
Kategoria Trening
Kolejny trening z Hubertem.
Początkowo szosą, a potem jazda ścieżkami po Telegrafie.
Trasa: Chmielnik - Borków - Kielce (Telegraf) - Borków

Krossy na telegrafie:


W Borkowie:

Trening - teren

Piątek, 25 marca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Trening
Trening w terenie.
Luźniejszy, głównym celem było sprawdzenie sprawności sprzętu po środowej awarii.
Test zdany pozytywnie.

Trening - teren

Środa, 23 marca 2011 · Komentarze(2)
Kategoria Trening
Dzisiaj pechowy trening i pierwsze w tym sezonie prowadzenie roweru z buta (przez 5 km, ale tego nie wpisuję w statystyki).
Hubert proponował asfalt przez telefon, ale mi się zachciało poszaleć w terenie.
Początkowo zapowiadało się fajnie, ciepło, sucho i znaleziony nowy szybki zjazd.





Po znalezieniu kilku nowych ścieżek postanowiłem potrenować trochę technikę i zaliczyć kilka ostrych zjazdów i trawersów na zboczu.
Szybkie wniesienie roweru na stromą górkę, jazda i bum, trach. Wielki badyl wpadł w koło wkręcił się w łańcuch i zerwał hak od przerzutki.

Winowajca wraz z poszkodowanym:



Teraz nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem, jutro szybko do sklepu po nowy hak i dalej trzeba trenować.

Trening - teren

Niedziela, 20 marca 2011 · Komentarze(2)
Kategoria Trening
Trening w terenie.
Planowałem dłużej, ale wpadłem w wodę po kostki i uciekłem do domu się ogrzać, bo choroba na miesiąc przed startem nie była by mile widziana.
Lubię jazdę w błocie, ale jednak nie przy odczuwalnej 1*C.

Trening - stacjonarny

Czwartek, 17 marca 2011 · Komentarze(0)
Kategoria Stacjonarny
Pogoda znów się zepsuła, więc kręcenie w domu.
10 min. - st. 1
20 min. - st. 2
10 min. - st. 3
10 min. - st. 2
10 min. - st. 3
10 min. - st. 1