Koniec sezonu
Niedziela, 17 października 2010
· Komentarze(4)
Kategoria Wypady rowerowe
Dzisiaj krótkim przejazdem po lesie zakończyłem sezon 2010.
Pogoda już z dnia na dzień się pogarsza, więc nie ma sensu się przemęczać.
Czas na odpoczynek.
Miniony sezon mogę określić mianem wielu plusów, a także minusów.
Krótko podsumowując w sezonie 2010 udało mi się:
- zacząć prowadzenie bikestatsa :D
- rozpocząć starty w maratonach,
- zacząć jeździć w SPD,
- rozpocząć jazdę na ramie Kross lvlA6,
- podbić 2 szczyty w Gorcach,
Niestety nie udało mi się:
- pokonać dystansu pow. 100km,
- przejechać 3000 km w sezonie, (ale brakło bardzo niewiele :D)
Początkowe plany na następny sezon:
- regularnie trenować,
- zdobyć pudło w generalce MTBCross, :D
- ulepszyć sprzęt,
Na koniec zdjęcie z bardzo mile wspominanego wypadu w góry:
Pogoda już z dnia na dzień się pogarsza, więc nie ma sensu się przemęczać.
Czas na odpoczynek.
Miniony sezon mogę określić mianem wielu plusów, a także minusów.
Krótko podsumowując w sezonie 2010 udało mi się:
- zacząć prowadzenie bikestatsa :D
- rozpocząć starty w maratonach,
- zacząć jeździć w SPD,
- rozpocząć jazdę na ramie Kross lvlA6,
- podbić 2 szczyty w Gorcach,
Niestety nie udało mi się:
- pokonać dystansu pow. 100km,
- przejechać 3000 km w sezonie, (ale brakło bardzo niewiele :D)
Początkowe plany na następny sezon:
- regularnie trenować,
- zdobyć pudło w generalce MTBCross, :D
- ulepszyć sprzęt,
Na koniec zdjęcie z bardzo mile wspominanego wypadu w góry:



