Trening - szosa
Czwartek, 5 maja 2011
· Komentarze(0)
Kategoria Trening
Trening po szosie. Luźny, ostatni przed sobotnim maratonem.
Bardzo wietrznie i zimno jak na maj.
Trasa: Chmielnik - Borków - Chmielnik
Na podwórku jeszcze bonusowo złapałem gumę, drugą w tym sezonie.
Na obręczy coś było i dziurka powstała w tym samym miejscu co poprzednio i po m/w takim samym dystansie km.
Całe szczęście miałem zapas w domu i szybko zmieniłem, a obręcz przetarłem szmatką i owinąłem taśmą.
Bardzo wietrznie i zimno jak na maj.
Trasa: Chmielnik - Borków - Chmielnik
Na podwórku jeszcze bonusowo złapałem gumę, drugą w tym sezonie.
Na obręczy coś było i dziurka powstała w tym samym miejscu co poprzednio i po m/w takim samym dystansie km.
Całe szczęście miałem zapas w domu i szybko zmieniłem, a obręcz przetarłem szmatką i owinąłem taśmą.



